null

Ćwiczenie pod kryptonimem „Biurowiec”

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Strażacy w pełnym wyposażeniu bojowym wchodzący do zadymionego budynku.

W dniu 18 sierpnia 2021 r. przy Rondzie ONZ w budynku firmy ILMET odbyło się ćwiczenie dotyczące organizacji działań ratowniczych w budynku wielokondygnacyjnym, przez podmioty Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego oraz miejskich struktur zarządzania kryzysowego.

Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, we współpracy z Komendą Miejską Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy, zorganizowało i przeprowadziło ćwiczenie Zespołu Zarządzania Kryzysowego m.st. Warszawy.

Jego celem było doskonalenie praktycznych możliwości współdziałania Jednostek Ratowniczo-Gaśniczymi w obiektach wysokich/wysokościowych z częścią użytkową podziemną (miejsca garażowe), a także doskonalenie współpracy pomiędzy PSP, podmiotami KSRG i miejskimi strukturami zarządzania kryzysowego na terenie m.st. Warszawy.

W ćwiczeniu udział wzięli przedstawiciele n/w służb, organizacji i instytucji:

  1. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy.
  2. Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy.
  3. Ochotnicza Straż Pożarna należąca do KSRG.
  4. Straż Miejska m.st. Warszawy.
  5. Komenda Stołeczna Policji.
  6. Pogotowie Ratunkowe.
  7. Zarząd Transportu Miejskiego.

Istotnym elementem ćwiczenia było doskonalenie technik sprawiania linii gaśniczych w budynkach wysokich oraz garażach podziemnych, technik ewakuacji osób i przeszukiwania zadymionych pomieszczeń oraz przestrzeni garaży podziemnych przy użyciu przenośnych wentylatorów (w sytuacji wadliwie działającego w budynku własnego systemu oddymiania).

Scenariusz obejmował 2 epizody. Pierwszy zakładał pożar samochodu osobowego (o napędzie elektrycznym) w garażu podziemnym (-1) oraz nagromadzonych w pobliżu materiałów łatwopalnych. Zadymieniu uległy garaż oraz poziomy od 0 do + 5. W trakcie działań uszkodzeniu uległy samoczynne urządzenia oddymiające. Ratownicy mieli za zadanie prowadzić działania zgodnie z zasadami taktyki działań gaśniczych.

W drugim scenariuszu na dachu budynku Ilmet, pracownik firmy telekomunikacyjnej przeprowadzający prace serwisowe anten spadł z rusztowania z wysokości 4 m i doznał urazu prawej kończyny dolnej oraz biodra. Udało mu się jednak samodzielnie wezwać pomoc. Ratownicy po dotarciu do mężczyzny ocenili jego stan i podjęli decyzję o ewakuacji poszkodowanego w noszach. Ze względu na brak możliwości ewakuacji poszkodowanego po klatce schodowej lub w windzie, dowodzący działaniami podjął decyzję o użyciu technik linowych. Poszkodowany został ewakuowany w noszach po linie kierunkowej, a następnie przekazany pogotowiu ratunkowemu.

Ćwiczenie miało przygotować służby ratownicze Państwowej Straży Pożarnej do gaszenia pojazdów o napędzie elektrycznym, które jest zdecydowanie inne od gaszenia pojazdów z napędem tradycyjnym. Różnica polega na wielogodzinnym schładzaniu pojazdu w specjalnym kontenerze, zabezpieczając przed wydobywaniem się trujących gazów i kolejnymi samozapłonami.

W sytuacji kiedy na rynku podaży, pojawia się coraz więcej pojazdów o napędzie elektrycznym, istniej duże prawdopodobieństwo zaistnienia pożaru w wyniku kolizji, uszkodzenia instalacji elektrycznej lub innych powodów. Dlatego konieczne jest przygotowanie strażaków do prowadzenia akcji ratowniczo- gaśniczych (w pomieszczeniach garażowych oraz na otwartej przestrzeni) bardziej skomplikowanymi i czasochłonnymi technikami.

Jestem pod wrażeniem profesjonalizmu naszych miejskich strażaków. Ewakuacja osoby z dachu za pomocą technik linowych, wydobycie z garażu podziemnego pojazdu, a następnie umieszczenie go w specjalnym kontenerze i chłodzenie ogniw elektrycznych, było przeprowadzone bardzo sprawnie. To pokazuje, że jesteśmy w naprawdę dobrych rękach. Takie ćwiczenia odbywają się po to, żebyśmy byli przygotowani na każdą ewentualność i aby warszawiacy i korzystający z przestrzeni w Warszawie mogli czuć się bezpiecznie – powiedział po zakończeniu ćwiczeń Michał Domaradzki.

Warto przypomnieć, że do zadań Zespołu Zarządzania Kryzysowego m.st. Warszawy należy ocena występujących i potencjalnych zagrożeń mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo publiczne i prognozowanie tych zagrożeń, przygotowywanie propozycji i wniosków dotyczących wykonania działań ujętych w Planie Zarządzania Kryzysowego m.st. Warszawy.

Przedstawiciel Straży Pożarnej wyjaśnia zgromadzonym przedstawicielom służb, organizacji i władz miasta przebieg ćwiczeń.
Zobacz galerię (35 zdjęć)
Wóz bojowy Straży Pożarnej, wokół którego strażacy przygotowują się do rozpoczęcia akcji.
Przedstawiciel Straży Pożarnej wyjaśnia zgromadzonym przedstawicielom służb, organizacji i władz miasta przebieg ćwiczeń.
Strażacy w pełnym wyposażeniu bojowym wchodzący do zadymionego budynku.
Przedstawiciel Straży Pożarnej wyjaśnia zgromadzonym przedstawicielom służb, organizacji i władz miasta przebieg ćwiczeń.
Strażacy w pełnym wyposażeniu bojowym wchodzący do zadymionego budynku.
Przedstawiciel Straży Pożarnej wyjaśnia przebieg ćwiczeń zgromadzonym przedstawicielom służb, organizacji i władz miasta.
Widok z drona na Rando ONZ i budynek firmy ILMET – Warszawa
Wóz bojowy Straży Pożarnej. Strażacy przygotowują się do ugaszenia pojazdu znajdującego się w garażu podziemnym, z którego wydobywa się dym.
Radny m.st. Warszawy Piotr Mazurek, Sekretarz m.st. Warszawy Włodzimierz Karpiński, Dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Michał Domaradzki, Zastępca Komendanta Miejskiego PSP bryg. mgr inż. Roman Krzywiec.
Strażak przy wozie bojowym reguluje ciśnienie wody w wężu strażackim.
Strażacy przygotowują się do ugaszenia pojazdu znajdującego się w garażu podziemnym, z którego wydobywa się dym.
Wozy bojowe Straży Pożarnej oraz przygotowany kontener do gaszenia pojazdu o napędzie elektrycznym.
Dwóch strażaków z wężami strażackimi wchodzi do zadymionego garażu podziemnego. Jeden strażak w masce tlenowej wychodzi z garażu.
Strażak w masce tlenowej wybiega z zadymionego garażu podziemnego.
Dwóch strażaków w maskach tlenowych i bojowym wyposażeniu ciągnie za sobą samoczynne urządzenia oddymiające.
Trzech strażaków w maskach tlenowych i bojowym wyposażeniu ciągnie za sobą samoczynne urządzenia oddymiające idąc w stronę zadymionego garażu podziemnego.
Przedstawiciel Straży Pożarnej wyjaśnia zgromadzonym przedstawicielom służb, organizacji i władz miasta przebieg ćwiczeń.
Trzech strażaków w bojowym wyposażeniu wchodzi do zadymionego garażu podziemnego.
Strażacy wyciągają samochód elektryczny z garażu podziemnego.
Strażacy za pomocą dźwigu umieszczają samochód elektryczny w kontenerze przeznaczonym do gaszenia tego typu aut.
Strażacy zalewają wodą samochód elektryczny umieszczony w specjalnym kontenerze.
Strażacy zalewają wodą samochód elektryczny umieszczony w specjalnym kontenerze.
Strażacy zalewają wodą samochód elektryczny umieszczony w specjalnym kontenerze.
Widok z drona - dach budynku firmy ILMET – Warszawa, na którym przygotowują się strażacy do akcji.
Wozy bojowe Straży Pożarnej, Przed nimi strażak rozmawiający przez krótkofalówkę ze strażakami prowadzącymi działania ewakuacyjne na dachu budynku.
Strażak sprowadza z dachu budynku poszkodowanego na noszach za pomocą liny kierunkowej.
Widok z drona - strażak asekuruje i sprowadza poszkodowanego na noszach po linie kierunkowej w dół budynku firmy ILMET – Warszawa.
Widok z drona - strażak ewakuuje poszkodowanego na noszach po linie kierunkowej z budynku firmy ILMET – Warszawa.
Pojazd Ratownictwa Wysokościowego. W tle budynek firmy Ilmet, z dachu którego strażak sprowadza poszkodowanego na noszach za pomocą liny kierunkowej.
Widok z drona na panorame miasta - strażak asekuruje i sprowadza poszkodowanego na noszach po linie kierunkowej w dół budynku firmy ILMET – Warszawa.
Strażak sprowadzający poszkodowanego na noszach za pomocą liny kierunkowej. Na ziemi czeka dwóch strażaków do przejęcia poszkodowanego.
Strażak sprowadzający poszkodowanego na noszach za pomocą liny kierunkowej. Na ziemi czekających dwóch strażaków do przejęcia poszkodowanego.
Strażak sprowadzający poszkodowanego na noszach za pomocą liny kierunkowej. Na ziemi czeka trzech strażaków do przejęcia poszkodowanego.
Poszkodowany na noszach. Czterech strażaków przejmuje poszkodowanego odpinając nosze od lin kierunkowych.