null

Z życia Centrum Powiadamiania Ratunkowego

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Operatorka numeru alarmowego 112 przed monitorami
Operatorka numeru alarmowego 112. Fot. BBiZK

Tlenek węgla – „cichy zabójca”.

Na jednym z ostatnich nocnych dyżurów na numer alarmowy zadzwoniła kobieta, która źle się czuła i prosiła o przyjazd karetki pogotowia. Dzwoniąca poinformowała operatora, że kilka godzin temu zaczęła opadać z sił i słabnąć, a w trakcie rozmowy dodała, że zaczęła ją boleć głowa. Samopoczucie zgłaszającej pogarszało się z minuty na minutę. Dodatkowo kobieta znajdowała się w domu sama z dwójką małych dzieci, które również zaczęły się źle czuć.

Operator podczas obsługi tego zgłoszenia wykazał się niezwykłą czujnością i intuicją. Zapytał osobę zgłaszającą jakiego typu ogrzewanie znajduje się u niej w domu. Okazało się, że w mieszkaniu znajdowało się ogrzewanie gazowe.

W tej sytuacji na miejsce oprócz karetki pogotowia musiały pojechać dodatkowe służby. Natychmiast po otrzymaniu informacji o gazowym ogrzewaniu w domu zgłaszającej operator powiadomił Państwową Straż Pożarną oraz Policję. Po nawiązaniu połączenia z dyspozytorem medycznym operator poinformował, że prawdopodobnie będą mieć do czynienia z zatruciem tlenkiem węgla, co po interwencji służb szybko się potwierdziło.

Była to sytuacja, w której życie całej rodziny było zagrożone. Tlenek węgla jest bardzo niebezpiecznym gazem, bo nie ma smaku, zapachu ani koloru, dlatego często nazywany jest „cichym zabójcą”.

Dzięki czujności oraz odpowiedniemu przeszkoleniu operatorzy z Centrum Powiadamiania Ratunkowego doskonale wiedzą w jaki sposób postępować w tego typu sytuacjach oraz są wyczuleni na wszelkie informacje związane z posiadaniem ogrzewania gazowego w mieszkaniu.

Sezon grzewczy się kończy, ale bardzo ważne jest, aby przed jego rozpoczęciem zaplanować przegląd instalacji oraz zainstalować w domu czujkę tlenku węgla, która ostrzeże przed wystąpieniem trującego gazu w powietrzu.