Bezpieczna Warszawa

Bezpieczna Warszawa

W oku kamery miejskiego monitoringu

Increase Normal Decrease
share
opublikowano: Wtorek, 12 Stycznia, 2021 - 10:00, psykus

Operatorzy z Zakładu Obsługi Systemu Monitoringu, przez całą dobę czuwają, aby mieszkańcy Warszawy mogli być bezpieczni. Czasami są w stanie zapobiec niebezpiecznemu zdarzeniu, kiedy indziej reagują, gdy coś już się wydarzy. Zawsze jednak są gotowi służyć pomocą.

W oku kamery miejskiego monitoringu. Fot. BBiZK W oku kamery miejskiego monitoringu. Fot. BBiZK

Częstym zjawiskiem obserwowanym w Warszawie przez operatorów monitoringu miejskiego są dewastacje. W nocy przy skrzyżowaniu Alei Reymonta i Żeromskiego operator zauważył kobietę idącą ulicą, która przechodząc wyjmowała metalowe wkłady z betonowych koszy na śmieci i rzucała na chodnik. Zdarzenie zostało zgłoszone do dyżurnego Straży Miejskiej m.st. Warszawy.

Innej grudniowej nocy operator ZOSM zauważył trzech młodych mężczyzn i kobietę malujących po ścianie budynku przy Alei Krakowskiej. Następnie osoby te przeszły na przystanek autobusowy, gdzie ciemnym markerem pisały po szybach wiaty autobusowej oraz tylnej klapie autobusu nocnego. O zaistniałej sytuacji został powiadomiony dyżurny Komisariatu Policji Warszawa Włochy. Do podobnego zdarzenia doszło w tym samym miejscu, gdzie operator zauważył cztery osoby ubrane na ciemno, które weszły na teren posesji i zaczęły malować sprayem po ścianie budynku. Po kilku minutach weszły na dach. O zaistniałej sytuacji powiadomiono dyżurnego Komisariatu Policji.

Do niecodziennego zdarzenia doszło wieczorem na ul. Dickensa, gdzie operator monitoringu miejskiego zauważył grupę pięciu młodych osób niszczących wózki sklepowe. Następnie jeden z wózków włożyli do toalety przenośnej, a drugi do autobusu komunikacji miejskiej. Powiadomiony został dyżurny Komendy Rejonowej Policji Warszawa III. Kolejny nietypowy incydent miał miejsce nad ranem w Rembertowie, gdzie operator zauważył dwóch mężczyzn, z których jeden niósł znak drogowy. O zdarzeniu został poinformowany dyżurny Komisariatu Policji Warszawa Rembertów.

Wieczorem na terenie budowy nowego placu zabaw przy Stawach Brustmana operator monitoringu miejskiego zauważył grupę młodych osób, która skakała po nowo zainstalowanych urządzeniach dla dzieci. Zgłoszenie zostało przekazane do Straży Miejskiej m.st. Warszawy.

W nocy przy Rondzie Wiatraczna operator monitoringu miejskiego zaobserwował trzech mężczyzn kopiących i uderzających pięściami w szybę przystanku przy ul. Zakole. O zdarzeniu został poinformowany dyżurny Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII. Do analogicznej sytuacji doszło na przystanku tramwajowym „al. Zieleniecka”, gdzie operator zauważył, jak mężczyzna nogą rozbija szybę w wiacie przystankowej. Sprawca został zatrzymany przez patrol Straży Miejskiej i przekazany Policji.

Wieczorem przy skrzyżowaniu ul. Grochowskiej z ul. Jubilerską, na przystanku autobusowym operator ZOSM zaobserwował mężczyznę, który pobił drugiego mężczyznę - przewrócił go na chodnik i kopał. O zdarzeniu został poinformowany dyżurny Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII. Pobity mężczyzna został zabrany przez karetkę pogotowia. Do podobnego zdarzenia doszło w nocy przy Rondzie Wiatraczna. Pomiędzy trzema mężczyznami doszło do bójki – mężczyźni kopali się, uderzali pięściami i przewracali na chodnik. Operator monitoringu miejskiego poinformował o zdarzeniu Policję, która na miejsce zadysponowała patrol.

W nocy w rejonie ul. Szwedzkiej operator ZOSM zauważył agresywnego mężczyznę, który zaczepiał przechodniów. Kilkakrotnie pomiędzy nim, a osobami przechodzącymi doszło do szarpaniny, a następnie do bójki. O powyższym fakcie został powiadomiony dyżurny Straży Miejskiej m.st. Warszawy, który na miejsce wysłał załogę. Innego grudniowego wieczora przy Alejach Jerozolimskich operator monitoringu miejskiego zauważył bójkę pomiędzy trzema mężczyznami. Jeden z mężczyzn w trakcie bójki wyciągnął nóż. Niezwłocznie został powiadomiony oficer dyżurny, a na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano kilka załóg Policji, którzy podjęli interwencję.

W nocy przy ul. Żagańskiej operator monitoringu miejskiego zauważył czterech mężczyzn i dwie kobiety. Pomiędzy dwójką mężczyzn doszło do bójki. O zdarzeniu został powiadomiony dyżurny Komisariatu Policji Warszawa Wawer. Osoby rozeszły się przed przybyciem patrolu. Do analogicznej sytuacji doszło przy ul. Nowy Świat operator ZOSM zauważył grupę kilkunastu osób pod sklepem nocnym. W pewnym, momencie wywiązała się bójka między kilkoma osobami z tej grupy. Powiadomiony został oficer dyżurny Policji, który na miejsce zdarzenia wysłał patrol.

Rano przy ul. Bakalarskiej operator monitoringu miejskiego prowadził obserwacją osób handlujących papierosami. Powiadomiona została załoga Policji, która zatrzymała handlarzy. Z samochodu zabezpieczono dużą ilość kartonów papierosów bez akcyzy.

W nocy przy ul. Brackiej operator monitoringu miejskiego zauważył, jak mężczyzna oddala się na nieznaczną odległość od pozostawionej na chodniku torby koloru czarnego. Po chwili starszy mężczyzna ubrany na ciemno z białą maseczką na twarzy podnosi torbę i szybkim krokiem oddalił się w bramę kamienicy. Na miejsce zadysponowany został patrol Policji.

To tylko kilka wybranych przykładów interwencji. Każdego dnia pracownicy Zakładu Obsługi Systemu Monitoringu zgłaszają dziesiątki różnego rodzaju zdarzeń. Wszystko po to, aby w mieście było bezpiecznie, nawet gdy w pobliżu nie ma funkcjonariuszy Policji, czy Straży Miejskiej m.st. Warszawy.